Dzień skupienia 02.12.2007

        W niedzielę 2 grudnia przeżywaliśmy comiesięczny dzień skupienia. Przeprowadził go ks. prałat Józef Trubowicz. Dzień skupienia rozpoczął się w sobotę hymnem do Ducha Świętego, po czym była kompleta i zapowiedź tematu rozmyślania na dzień jutrzejszy.

        W niedzielę ks. Prałat wygłosił 2 konferencje. Centralnym punktem dnia skupienia była Msza św., a na zakończenie było wystawienie Najświętszego Sakramentu i błogosławieństwo.

      Ks. Józef podczas konferencji zwrócił uwagę na dwa tematy: powołanie i modlitwa powołanego.

        Refleksje nad powołaniem ks. Prałat oparł na tematyce Bożej miłości. Bóg ze Swej Miłości, a nawet na dowód Swej Miłości do nas, powołał nas i dał nam zadanie prowadzić ludzi do Nieba. Powołanie nie może stać się dla nas przyczyną wywyższenia się, nie wolno nam czerpać korzyści, myśleć tylko o sobie, bo ono nie na ty polega, lecz na tym, aby dawać przykład dla ludzi, jak wprowadzać Ewangelię w życie.

        Przeżywamy teraz Adwent, czas oczekiwania na przyjście Chrystusa, czas w którym musimy się zastanowić nad sobą, wysprzątać swe wnętrze, aby Chrystus mógł przyjść również do naszego serca. Należy nam zastanowić się nad swoim powołaniem. Czy rozwijam go, a może już dawno wpadłem w rutynę i płomyk chęci służby tylko Bogu w nas powoli zagasa?

        Powołuje tylko Chrystus. On wpierw niż konsekrował Apostołów ich wybrał. To znaczy, że i mnie powołuje Chrystus. Jakże to jest wielki dar, który muszę szanować. To powołanie jest dowodem miłości Boga. Bo On mnie wybrał, może nie tak doskonałego jak inni, a jednak do mnie skierował słowa: „Pójdź za Mną”. Względem mnie ma jakiś plan, który muszę wykonać.

        Także nie wolno zapominać, że nasze powołanie jest wymodlone przez wiernych, bo sam Chrystus powiedział: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby przysłał robotników na żniwo Swoje”(Łk. 10,2). Nie mogę zapomnieć o tym i muszę modlić się w intencji tych ludzi i być im wdzięczny.

        Następnie ks. Prałat poświęcił swe rozważanie modlitwie.

Każda osoba składa się z ciała i duszy. Ciało jest związane z duszą, a dusza uszlachetnia je i czyni osobę. Dusza i ciało stanowią jedność. Ciało musi łączyć się z duszą, a dusza musi łączyć się z Bogiem i ta łączność zachodzi przez modlitwę. Modlitwa jest podstawą życia chrześcijańskiego, a tym bardziej kapłańskiego. O kapłanach mówi się, że jest on mężem modlitwy, a kleryk? Przecież to jest przyszły kapłan. Bez modlitwy wiara staje się sucha, kapłaństwo zamiera i nie przynosi owoców.

    To i wiele innych treści usłyszeliśmy z ust księdza Prałata Józefa Trubowicza. Za przeprowadzony dzień skupienia bardzo jesteśmy mu wdzięczni, bo każde ziarno wrzucone z pomocą Bożą przyniesie plon.